Kategoria: kamienie i metal


trochę się wystawiam ostatnimi czasy na Allegro więc jeśli ktoś jest zainteresowany nabyciem np. notatników w starych oprawach książek, kolczyków, bransoletki czy naszyjnika, a następnie zakładek i broszek i kalendarzy i obrazków…..to zapraszam :-)

 

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=12652102

 

a tu troszkę nowości…

 

 

 

 

 

 

 

cytrynki

proste pocieszne cytrynki

żółte kostki

delikatnie podkreślone owiniętym drutem, żółte kostki w swej prostocie

białe szklane bulwy

pomysł już znany – ty razem kolor biały

przezroczyste płatki

przy okazji poniedziałku  – przezroczyście

wczoraj też udało się dotrzeć do Kazimierza z kramikiem. Zdjęcia niebawem. Pozdrawiam wszystkich, którzy przystanęli, pooglądali, porozmawiali i kupili :-D

Za tydzień kolejna część przygody.

tym razem mieniące się kolorami kawałki masy perłowej

ja widać gama kolorów jest spora

różowa fantazja

postanowiłam upleść wianki z drutu i różowych drobinek, oto rezultat

muszę przyznać, ze wyszło ciekawie choć wyplatanie drutem nie należy do najłatwiejszych…

fioletowe minerały

postanowiłam okiełznać minerały, bez dziurawienia, przy użyciu samego druta

nadal są nieujarzmione, tylko trochę schwytane

koralikowo

koralik i drucik, zabawa

znowu prosto, trochę kolorowo, a drucik giąć można w różny sposób

czasami wyszukuję smutne kolczyki, z pogiętym szpilkami, zakurzone, mało zauważalne i je zmieniam, dzielę na małe części i jeszcze raz formuję. To jest jeden z przykładów po modyfikacji

jak je znalazłam miały na krzywych szpilkach po 3 kamienie, były takie bez wyrazu więc  dodałam troszkę swoich drobiazgów

i znowu petitkowo

tym razem żółciutkie, delikatnie oplecione kosteczki

dla ścisłości – petitkami są dla mnie malutkie kolczyki, takie tyci tyci ale fajniutkie

zielono

przez te deszcze zieleń aż bucha, zielono mi

u mnie ze szkła…

plecionki

czasami też wyplatam kolczyki

nieregularnie, bez całkowitego poskramiania, dlaczego nie

plątaninka

i znowu trochę poskramiania kamienia

mam kilka wersji kolorystycznych, każda, sama w sobie jest ciekawa

nadal w błękicie

taki niebieski nastrój i przykład jeszcze większej walki z materiałem, usidliłam jednak to szkło…

pięknie gra w nich światło

błękitnie

zaplatanie, plątanie, przeciąganie, przekładanie, walka z małymi rozmiarami i szalonym drucikiem

w rezultacie mamy nutkę błękitu wokół twarzy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.