Wreszcie mamy wiosnę, zima mnie za bardzo uśpiła artystycznie ale wracam z kolorami w postaci bąbelków filcowych – broszek, gumek do włosów i wsuwek a niedługo też…breloczków i innych dodatków ożywiających nasze ubrania i akcesoria.
zaczęłam filcować, konkretnie filcować na mokro, poniżej pierwsze rezultaty nieśmiałych prób, pozostaje jeszcze doszyć zapięcia broszkowe albo gumki, dodać środeczki i będzie naprawdę przyjemnie
już niedługo rezultaty szycia w planach anioły, torby….i ubrania
dawno tu byłam ale sporo mam na zapleczu, sporo do zrealizowania i obfotografowania. Idzie zima, długie wieczory będą sprzyjać Tymczasem broszka turkusowa