na początek fragmencik wspomnianej sukienki – niebieska satyna z szyfonowym wykończeniem, dała radę choć chciałam ją lepiej uszyć, cóz, mam nadzieję, że następna będzie lepsza

może niewiele widać ale ogólny kształt można poznać, postaram się jeszcze wkleić kilka bardziej wyraźnych zdjęć
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.